Pailin Guest House znajduje się zaledwie 700 metrów od ulicy Khao San Road i oferuje 11 pokoi z klimatyzacją oraz bezpłatnym WiFi. Ten pensjonat dysponuje wspólną łazienką, a niektóre pokoje posiadają tarasy lub balkony z widokiem na miasto oraz miejsca do spożywania posiłków na świeżym powietrzu.
Obiekt jest położony w bliskiej odległości od wielu atrakcji, w tym Muzeum Narodowego Bangkoku (1,3 km), Świątyni Szmaragdowego Buddy (1,8 km), Wat Saket i Wielkiego Pałacu - oba około 2 km, a także Wat Pho oddalonego o 3,4 km. Międzynarodowe lotnisko Don Mueang znajduje się 26 km od pensjonatu.
Pokoje wyposażone są w klimatyzację oraz jadalnię, posiadają prywatne lub wspólne łazienki z prysznicem i suszarką do włosów tam, gdzie jest to określone. Podłogi różnią się w zależności od typu pokoju - mogą być wyłożone kafelkami, marmurem lub parkietem drewnianym. Dodatkowo goście mają do dyspozycji syntetyczne poduszki antyalergiczne bez pierza, ręczniki, suszarki na ubrania oraz gniazdka przy łóżkach dla wygody.
Pailin Guest House oferuje wspólny salon oraz całodobową ochronę zapewniającą bezpieczeństwo gościom. Do dyspozycji jest przechowalnia bagażu oraz pokoje na parterze, pozostałe znajdują się na piętrach dostępnych wyłącznie po schodach. Na terenie obiektu działa minimarket, meble ogrodowe na tarasach lub balkonach sprzyjają relaksowi.
Poznaj nas od wewnątrz! Przeglądaj na sleephotelsbangkok.com galerię zdjęć i opinie gości, aby dokonać świadomego wyboru.
Ilość pokoi: 11Sprawdź opinie innych gości o Pailin Guest House
Wszystkie opinie w jednym miejscu!
Blisko Khao San Road, około 5 minut spacerem, a do przystani szybkich łodzi było jakieś 10 minut. Na dole dostępna była darmowa herbata i kawa oraz całkiem szybkie WiFi. Gospodarz był bardzo miły i pomocny, zostawił klucz na późne zameldowanie i pozwolił na wcześniejsze za 200 bahtów. Pokój miał sprawną klimatyzację, był większy niż się spodziewano i miał prywatną łazienkę. Przy meldunku dostawało się butelkę wody gratis, choć łóżka były mało wygodne, a niektóre poduszki to raczej ozdoby. Wszelkie szczeliny w drzwiach czy ścianach zaklejono papierem toaletowym lub taśmą. Pranie kosztowało 40 bahtów za kilogram, niedaleko była knajpka pełna turystów, a bagaże można było zostawić podczas oczekiwania na lot.
