Shanghai Mansion Bangkok to 4-gwiazdkowy hotel butikowy, który zachwyca autentycznym urokiem Szanghaju lat 30. XX wieku. Położony w dzielnicy Chinatown, zaledwie kilka kroków od stacji metra MRT Wat Mangkorn oraz niedaleko ulicy Yaowarat, oferuje unikalną atmosferę pełną historycznego klimatu.
Hotel dysponuje 74 elegancko urządzonymi pokojami bez okien, zaprojektowanymi tak, aby utrzymać czar dawnych czasów dzięki mlecznemu szkłu. Znajduje się w sercu historycznej dzielnicy Chinatown w Bangkoku, blisko licznych kawiarni i sklepów jubilerskich działających od XIX wieku. Goście mają łatwy dostęp do tętniących życiem nocnych targów na Yaowarat oraz popularnych miejsc rozrywki takich jak Soi Nana.
Pokoje wyposażone są w orientalne łóżka z baldachimem lub apartamenty typu studio z dodatkowymi sofami i częścią wypoczynkową z widokiem na wodny ogród. Każde pomieszczenie posiada klimatyzację oraz przestronną łazienkę prywatną ze SPA-owej jakości kosmetykami - szlafrokami, kapciami i suszarką do włosów - a także prysznicem lub wanną. W pokojach znajdują się telewizory LCD z kanałami kablowymi, zestawy do parzenia kawy i herbaty, minibary, sejfy na wartościowe przedmioty oraz szafy i miejsca do siedzenia.
Goście mogą relaksować się w hotelowym spa oferującym pakiety wellness lub korzystać z restauracji Red Rose serwującej kuchnię chińską fusion przy dźwiękach muzyki jazzowej na żywo. Hotel zapewnia bezpłatne Wi-Fi na terenie całego obiektu, codzienne sprzątanie, transfery lotniskowe za dodatkową opłatą, przechowalnię bagażu, usługi pralni i prasowania oraz windę umożliwiającą dostęp dla osób poruszających się na wózkach inwalidzkich.
Zaplanuj swój idealny pobyt, wybierając z szerokiej gamy dostępnych u nas pokoi i apartamentów za pośrednictwem sleephotelsbangkok.com.
Ilość pokoi: 74Sprawdź opinie innych gości o Shanghai Mansion Bangkok
Wszystkie opinie w jednym miejscu!
Hotel w Chinatown totalnie nas zachwycił super przyjazną obsługą i naprawdę fajnym, oryginalnym wystrojem. Nasz pokój był wygodny i zaskakująco cichy, mimo że na dole grał zespół na żywo, a śniadanie to bez dwóch zdań najlepsze, jakie jedliśmy w jakimkolwiek hotelu w Tajlandii.