Prom Hotel to 3-gwiazdkowy hotel w Bangkoku, oferujący widoki na miasto oraz śniadanie w formie bufetu. Znajduje się on zaledwie 5,7 km od Central Embassy i centrum handlowego Emporium. Ten obiekt dla niepalących dysponuje 198 klimatyzowanymi pokojami wyposażonymi w prywatne łazienki oraz bezpłatne WiFi.
Hotel Prom położony jest w dogodnej lokalizacji blisko wielu centrów handlowych - 6 km od Gaysorn Village Shopping Mall oraz 6,1 km od Amarin Plaza. Międzynarodowe lotnisko Don Mueang znajduje się 21 km od hotelu, co zapewnia wygodny dojazd podróżnym.
Pokoje gościnne oferują różnorodne konfiguracje łóżek: jednoosobowe, dwuosobowe, pokoje z dwoma pojedynczymi łóżkami (twin), trzyosobowe oraz apartamenty typu suite. Każdy pokój wyposażony jest w czajnik elektryczny, telewizor z płaskim ekranem, biurko do pracy, lodówkę oraz bezpłatne kosmetyki łazienkowe. Łazienki posiadają zarówno prysznic, jak i wannę, dodatkowo dostępny jest suszarka do włosów oraz szampon, odżywka i mydło do ciała dla komfortu pobytu.
Do dyspozycji gości jest całodobowa recepcja z personelem mówiącym po angielsku i tajsku oraz przechowalnia bagażu. Na miejscu dostępny jest bezpłatny parking oraz windy umożliwiające dostęp na wyższe piętra. Hotel oferuje także usługi prasowania, detektory dymu rozmieszczone na terenie obiektu oraz pełen zakres dostępu do internetu dzięki WiFi działającemu we wszystkich pomieszczeniach.
sleephotelsbangkok.com oferuje bezproblemową rezerwację pobytu u nas, gwarantując przyjemne doświadczenie od samego początku.
Ilość pokoi: 198Sprawdź opinie innych gości o Prom Hotel
Wszystkie opinie w jednym miejscu!
Miła obsługa, zawsze chętna do pomocy. Pokój był czysty, codziennie wymieniano ręczniki, a do dyspozycji były butelkowana woda, kawa i herbata. Śniadania były wystarczające, choć przez siedem dni prawie się nie zmieniały - brakowało jajecznicy czy omletów. Parking znajdował się pod dachem, co było wygodne przy deszczu. Lokalizacja blisko Thailand Cultural Center była praktyczna, niedaleko stacja MRT, centrum handlowe Big C i nocny targ.








